Wielka powierzchnia
Od pewnego czasu pozostaję pod wrażeniem kampanii reklamowej inwestycji Villa Bianca realizowanej przez PKO BP Inwestycje.
Pozostaję pod wrażeniem nie ze względu na kreację czy przekaz. Jedno i drugie jest dość przeciętne i nie różni się od standardowych na polskim rynku mieszkaniowym reklam, z których często zdarza mi się kpić.
To, co tę kampanię wyróżnia, to odwaga w doborze mediów. PKO BP Inwestycje zainwestowało w dwie (co najmniej) reklamy wielkoformatowe zlokalizowane w bardzo dobrych punktach na granicy Mokotowa i Centrum przy głównych ulicach miasta:
- ul. Puławska na wysokości ul. Madalińskiego
- ul. Chałubińskiego pomiędzy ul. Nowowiejską a ul. Koszykową
Pamiętam kilka reklam wielkoformatowych inwestycji mieszkaniowych (była chociażby taka bardzo zielona reklama projektu Ostoja Wilanów Fadesy), ale to było w czasie boomu.
Nie oszukujmy się – nośniki wielkoformatowe są drogie. Jednak jak dobrze policzyć koszt takiej kampanii nie musi być wyższy niż regularnej, dostrzegalnej (to znaczy odpowiedniej skali) reklamy w Gazecie. Różnica polega na tym, że w popularnym prasowym dodatku poświęconym mieszkaniom można zginąć nawet z całostronicową reklamą. A tej reklamy nie da się przeoczyć.
I mimo że tekst ani kreacja nie zaskakują, ta reklama dociera z komunikatem, że PKO BP Inwestycje oferuje bezpieczną inwestycję w atrakcyjnych cenach. Wizualizacja i kolor budują przy tym wrażenie czegoś ekskluzywnego.
Żeby zrobić taką reklamę trzeba mieć odwagę… wyłamać się z szeregu i postawić na jednego konia.
Czy skutecznie? Nie znam niestety wskaźników efektywności tej reklamy, ale przypuszczam, że zwrot z inwestycji w te nośniki jest wyższy niż klasycznych nośnikach zewnętrznych czy reklamie prasowej.


11 stycznia 2011 






